czwartek, 21 lipca 2011

Jammin X1CRT - trochę historii

Moja historia z modelem Jammin X1CRT rozpoczęła się w kwietniu 2011 roku kiedy to złożyłem sobie samochód oparty na tym podwoziu. Moje pierwsze jazdy odbywały się na setupie opartym o pierwszą wersję podwozia X1CRT w wersji RTR którą ktoś poddał tuningowi (model w RTR nie posiada w ogóle płytek karbonowych, wzmocnień aluminiowych itp., mój miał przednią i centralną płytkę z karbonu), podwozie nabyłem za 215zł z wysyłką, czyli stosunkowo tanio, choć brakowało kilku elementów, ale całość nie przekroczyła kwoty 300zł. Kolejne co potrzebujemy żeby jeździć to silnik, zakupiłem od znajomego SH PT-2009-xb, silnik o pojemności 3.5cm, 8 portowy który robi robotę w tym modelu. Elektronika to na początku Serwa TowerPro MG995, które dość szybko zostały zastąpione na skręcie na Blue Bird BMS630 a na gazie Serwo z Asso RC8B z RTR, które jest nie do kupienia osobno. Aparatura to Sanwa MX-3 w paśmie 40MHz FM. Modelem jeździ mi się super na takim setupie, choć ja wcale nie umiem jeździć J uczę się. Mimo wszystko jak to używane podwozie, przeze mnie i poprzedniego właściciela dostało luzy tu i tam. Ale jeździć się dało dalej. Ja tym modelem przejeździłem w sumie dopiero ok. 5l, co przy silniku gdzie bak paliwa wystarcza na ok. 11 min daje nam przy pojemności baku 125ml daje mi 440 minut czyli ponad 7h ciągłej jazdy. W takim setupie i przebiegu kończy się poniekąd jedna historia i zaczyna druga. Model idzie do rozebrania w drobny mak, w celu sprawdzenia co się już zużyło i zastąpienia tego zapasem który kupiłem, gdzie mam praktycznie całe podwozie ostatniej wersji X1CRT  PRO. Z tych dwóch podwozi jako tako zostanie złożone jedno w jak najlepszym setupie i zostanie masa części dodatkowo dostałem jeszcze masę zapasowych części.
c.d.n.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz