Dziś wziąłem się za składanie od podstaw Jammina. Otworzyłem dyfry i okazało się ze poprzedni właściciel dał smar zamiast oleju, temu zachowanie modelu dziwne. Zalany przód 7k, środek 10k, tył 3k. No i składanie, na starych plastikach bo dobre, dostał nowy serwosaver, stary miał za duże luzy już a obecnie nie mam jak ich usunąć. Do tej pory złożyłem blok przedni, centralny i tylny. Zaczyna przypominać to model :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz